• Blog Tandemowe Trip Love


Jak przebiegają przygotowania do zimowej wyprawy?

- Tandemowe Trip Love


 Jak przebiegają przygotowania do zimowej wyprawy? Które elementy są dla nas najtrudniejsze, w czym potrzebujemy Waszej pomocy, a co możemy Wam podpowiedzieć i doradzić opierając się na naszym dotychczasowym doświadczeniu…

Najważniejsze informacje znajdziecie właśnie tutaj.

  • Blog
  • Intensywne przygotowania…

Intensywne przygotowania…

Strasznie dużo czasu to wszystko pochłania, ale czyż nie jest to przyjemnie spędzany czas?

- Tandemowe Trip Love

Dużo telefonów, surfowanie po internecie, chodzenie po sklepach, bibliotekach, muzeach, uczelniach, rozmowy ze znajomymi i nieznajomymi, którzy choć w najmniejszym stopniu są nam w stanie pomóc, doradzić, dać kontakt, wskazówkę, arcyważne informacje, które zapewne mogą kiedyś zaważyć o naszym zdrowiu, bezpieczeństwie.

Pierwszy temat, który drążyliśmy i poznawaliśmy, gdy pomysł wyprawy był w zalążku, to życie na kole podbiegunowym w okresie zimowym, ze szczególnym naciskiem na dzikie zwierzęta. Bardzo nas interesowały zachowania się takich zwierząt jak niedźwiedzie (tak, w zimę one śpią, ale nie zawsze…), wilki, łosie, które mogą nam ewentualnie zagrozić, w szczególności że jedziemy z psem! Pierwotnym psem – Alaskanem. Dlatego psychologia i zachowania zwierząt były dla nas szalenie ważne.

Może i od człowieka będą stronić, może w sytuacji kontaktu z nami zwierzaki odpuściłyby sobie i odeszły, my im będziemy schodzić z drogi, ale jak zachowa się nasz psiak? Jak zachowają się wilki, gdy wyczują jego zapach, spotkają go oko w oko? A jeżeli Kadlook zacznie warczeć? On zazwyczaj w starciu z psami-samcami pokazuje swoją pozycję, dlaczego miałby podkulić ogon w spotkaniu z wilkiem? Czy zaatakują nas w nocy, bo mamy ze sobą wilczego przyjaciela? Bardzo dużo pytań i obaw.

Na szczęście na każde z nich odpowiedział nam wspaniały człowiek, który prowadzi Park Wilczy w Stobnicy. Doskonale zna wilki i ich naturę, zaprosił także na spotkanie, by jak tylko sytuacja pozwoli, przedstawić Kadlookowi wilki, sprawdzić jak na nie reaguje. O ile będzie możliwe podejście do zagrody. Ale jest szansa! Jest cudowna przychylność ludzi, którzy słysząc co chcemy zrobić, chcą nam pomóc. Od Pana Jacka Więckowskiego otrzymaliśmy wiele wskazówek i rad, a także najważniejszą „Miejcie aparat w pogotowiu! Jak tylko możecie, uwiecznijcie spotkanie z wilkiem na Północy! Ja zawsze w tych momentach jestem zbyt zauroczony, bo sięgać po aparat, zróbcie dla mnie kilka zdjęć!” Nie omieszkamy! I na pewno spróbujemy zarówno nagrać wilcze nawoływania jak i złapać je w kadrze. Bo czy jest coś piękniejszego od widoku watahy wilków w wielkich śniegach północy…? Chyba tylko wataha wilków w wielkich śniegach północy w nocy oświetlona zorzą polarną ;)

Ohh zorza… Już nie możemy się jej doczekać. Żywa magia, piękna i niezwykła. Klaudia uważa się za szczęściarę, ponieważ mieszkając pół roku w Laponii miała możliwość podziwiania tej sztuki. I choć grudzień jest najciemniejszym miesiącem w roku na kole podbiegunowym, to za to niektóre noce są w stanie zrekompensować ten przygnębiający wieczny mrok…


 

comments

PROSTO Z NASZEGO BLOGA

Tandemowe Trip Love

Etat u Mikołaja!

 Gdyby nie wyprawa mielibyśmy już etat u Mikołaja. - Tandemowe Trip Love

Więcej...

Tandemowe Trip Love

Z życia ptaków okiem Leśniczego. Czyli jak je upolować aparatem fotograficznym.

Czy jest lepsze źródło wiedzy na temat ptaków niż od leśniczego i pasjonata ornitologii? Piękny...

Więcej...

Tandemowe Trip Love

Podlasie - kraina mrozów i zlodowaciałych jezior!

Jeszcze tak zimno nie było! Przekonaliśmy się również, że nie trzeba jechać do Skandynawii,...

Więcej...